Fundacja pomocy zwierzętom  Chow-Chow  
               
   Nasze adoptusie        Chow w potrzebie        Wirtualni           Tymczasowi        Darczyńcy    Sprawozdania

 

   Strona główna      Mejni
 
 
     03.03.2015
Dostaliśmy informację od dr Kijewskiego z Vet Medico w Jędrzejowie , że właścieciele 3,5 letniej suni chow-chow , chcą ją uśpić .
 
    07.03.2015
Sunia po zabiegu usunięcia macicy pojechała do domu tymczasowego w Kielcach do p. Maryli .
                      
                                                                                     
 
         Relacja z pobytu w DT  na Facebooku  TUTAJ
 
 Poszukujemy dla Mejni domu stałego najlepiej w okolicach Kielc .
 
 
     30.03.2015
Mejni pojechała do nowego domku na stałe .
 
 
     
      04.12.2016
   Co do historii Mejni od marca 2015 miala kontrolne badania ktore byly w normie i na biezaco robione usg brzucha i pecherza czy nie ma powiklan po powaznej operacji usuniecia ropomacicza z wypadnieciem macicy i oberwaniem pecherza moczowego. Zdiagnozowana choroba oczu.
Jesienią 2015 roku Mejni dostala infekcje drog moczowych i krwiomocz, przeszla zabieg ponownego przytwierdzania pecherza moczowego,gdyż szwy po poprzedniej operacji w Jędrzejowie puscily, zrobiono takze plastykę pochwy, zostala podciągnieta bo Mejni łapała szybko infekcje. Po pojawieniu sie kulawizny w przedniej łapce zrobiono kontrolne badania i rtg , łokcie zwyrodniałe nieoperacyjne, podano blokadę z kwasem hialuronowym w kwietniu 2016 roku, gdy stan się pogarszał stala sie bardzirj wycofana i agresywna i podjeto decyzje i konsultacji u chirurga-ortopedy i jedynym wyjściem okazała sie terapia Irap w Gdyni. Mejni miała ustalone po 6 iniekcji w każdy łokieć.Terapia przynosila piekne rezultaty ale po 4 iniekcji w polowie listopada b.r. dostala zapalenia pęcherza, przeziębiła się, dostała antybiotyk i pobrano kontrolnie krew na morfologie, watrobe, trzustke i nerki. W wyniku wyszła anemia i niedokrwistość, a takze nieduze zapalenie trzustki. Otrzymala enzymy trzustkowe witaminy z żelazem, antybiotyk odstawiono. Zrobiono rozmaz, ktorego wynik jest niejednoznaczny i trzeba go powtorzyc. Zmiany sa w szeregu czerwonokrwinkowym i bialokrwinkowym. Mejni była bardzo słaba i podczas osłuchiwania okazało sie, że ma słabe serduszko, wolno bijące. Wykonano rtg klatki piersiowej. Serce Mejniusi jest powiększone co wskazuje na niewydolność i kariomiopatie rozstrzeniową. Otrzymuje lek Spironol tylko, narazie nie moze dostac innego leku kardiologicznego bo obnizaja one cisnienie, a ona jest osłabiona przez anemię. 6 grudnia beda powtarzane wyniki badan i zobaczymy w jakim kierunku idzie leczenie Mejni. Dwie ostatnie dawki Irap są zamrożone i poczekają aż mała bedzie mogla je przyjąć.