Fundacja pomocy zwierzętom  Chow-Chow  
               
   Nasze adoptusie        Chow w potrzebie        Wirtualni           Tymczasowi        Darczyńcy    Sprawozdania

 

   Strona główna      Misza

 

                                                                                     
 
    Misza to pierwszy forumowy adoptuś.
Znaleziono go w lesie koło Poznania.  Był przybity hakiem do drzewa.
 Na jego wychudzonym ciałku żerowało kilkadziesiąt kleszczy. Misiek trafił do poznańskiego schroniska. Miał ogromne szczęście bo trafił tam na cudownego lekarza. Marek Walkowski uratował mu wzrok.
Kiedy zabrałam go do domu ważył 14 kg.  Był bardzo znerwicowany. Byle hałas powodował, że Misza siusiał pod siebie.
Misza ma 12 lat, a nadal jest moim maleńkim szczeniaczkiem, wymagającym szczególnej troski.