Fundacja pomocy zwierzętom  Chow-Chow  
               
   Nasze adoptusie        Chow w potrzebie        Wirtualni           Tymczasowi        Darczyńcy    Sprawozdania

 

   Strona główna      Negro
 
Zacznę od początku: chciałam przedstawić psa - Negro, znalazłam go tydzień temu gdy błąkał się po okolicy w opłakanym stanie. Tak wyglądał na początku:
                                    
 
                                                            
Dzisiaj prawie tydzień, gdy jest już u mnie, sytuacja zmienia się diametralnie, w końcu Negro zaczyna wyglądać i zachowywać się jak pies, merda ogonem, nie ucieka, gdy się do niego podchodzi, nawet skacze z radości  Uwielbia spacery, a ja lubię z nim wychodzić . Trzymajcie kciuki za nas, bo przekonywanie go do nas jest czaso-  i pracochłonne.
Zmieniam zdjęcie ze spaceru.  Na razie prowadzam Negra ,,Złapanego" na smycz, szelek nie uznaje, ja nie chce wkładać mu ich na siłę, dam mu czas
 
 
                             
 
 
 
                                           
Negro strasznie lubi przebywać u nas na podwórku, jego ulubionym zajęciem jest przesiadywanie koło furtki i wypatrywanie czego/kogo nie wiem. Cieszy mnie to, że nie szczeka na ludzi, ani psy przechodzące ulicą, a sąsiedzi z zainteresowaniem się zatrzymują i mu przyglądają  Nie widzieli chyba jeszcze takiego Miśka na osiedlu, gdzie dominują owczarki niemieckie i berneńczyki  Także wyróżniamy się.
                                                             
                                                       
Przedstawiam oto efekt wczorajszego spaceru, nareszcie szelki, podeszłam go sposobem, wzięłam normalnie na spacer na smycz, później przywiązałam do bramki na boisku i założyłam szelki, Negro był zainteresowany okolicą, a nie tym co robię i udało się  wieczorem również założył już bez gadania 
                                   
 
 
                                                         Więcej fotek   TUTAJ